Wierny,oddany przyjaciel…

Bardzo ciężko pisać mi ten wpis. Bardzo ciężko żegnać na zawsze swojego przyjaciela, który towarzyszył  mi przez większość mojego życia.Wczoraj odszedł mój pies. Po 16 latach odszedł, ponieważ nie uważny kierowca nie widział go w lusterku. Zginął pod kołami samochodu. Nie cierpiał, razem z mamą zdążyłam go pożegnać, wziął trzy głębokie oddechy i odszedł do…
Czytaj dalej